niedziela, 10 marca 2013

wszystko jest do kitu

jestem strasznie wkurzona nie dość że nie posiadam aparatu cyfrowego to sknocił mi się telefon i nie mogę zrobić żadnego zdjęcia trzeba  będzie poczekać aż się naprawi,złośliwość przedmiotów martwych.Aura nie napawa radością a ja jako roślina ciepłolubna zimna nie cierpię.kochani mam wielką prozbę do was,zajrzyjcie do fundacji Tara schronisko dla koni oni tam naprawdę potrzebują pomocy może ktoś zechce udzielić wsparcia,ja jutro wyślę choć malutki grosik.Na dziś tyle ,na razie nerwa mam.Pozdrawiam serdecznie.

5 komentarzy:

  1. Czasami jak na złość wszystko zle sie układa! ale nie mamy innego wyjścia jak przeczekać, poszukać pozytywnych myśli, jakoś odgonić smutki.... każdy ma na to swój sposób. Ja zaglądam na moje ulubione blogi, zjadam tone słodyczy albo dzwonię do przyjacółki. Casami sie udaje odzyskać humor czasami trzeba ....czasu :)

    Uszy do góry! jutro będzie lepiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też zaglądam na blogi i robi mi się cieplej na duszy,jeśli ktoś do mnie zagląda to już jestem w siódmym niebie.powiem po prostu dziękuję.

      Usuń
  2. Też bym się wkurzyła...

    OdpowiedzUsuń
  3. no tak są złośliwe przedmioty zdarzają się. Kiedyś w pracy miałśmy xero tak złośliwe, że tylko jedna osoba potrafiła je uruchomić... trzeba było umiejętnie stuknąć je. Takie to babcine metody działały na to złośliwe urządzenie. Mnie ta osoba nauczyła, ale i tak nei zawsze udało mi się wymusić posłuszeństwo.

    pozdrawiam i zapraszam częściej

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzisiaj wszystko jest do kitu, jutro po jutrze może być całkiem inaczej. Bądź dobrej myśli

    pozdrawiam i zapraszam do mnie na bloga

    OdpowiedzUsuń