wtorek, 21 lutego 2017

Ocieplanie od Orki
Chory Franio
Jedzonko, które przyjechało po wcześniejszym apelu o pomoc,nadawcy nie było
Kochani , dotarły pierwsze wpłaty.Szambo wybrane.Zakupilam też 12 puszek dla kociaków i 2 dla psiaków no i oczywiście saszetki dla bezzebnego Kolesia.Z całego serca dziękujemy.

niedziela, 19 lutego 2017

No to troszkę pobiadole

Taaa,wracam skruszona jak zwykle po długiej nieobecności.Będę biadolić ale zanim to zrobię to odrobina tego co dobre,tego gorszego będzie więcej.Po ostatnich moich prośbach otrzymaliśmy trochę kocyków,karmy z dodatkiem odrobiny funduszy,które jak zwykle przeznaczone zostały na opał .jedzenie i żwirek.Tych artykułów to zużywamy na tony.Jestem bardzo wdzięczna za każdy nawet najdrobniejszy gest.Bardzo dziękuję za wszystko.
Kiedyś Orkę nazwałam niosącą radość i dalej tak twierdzę bo dziewczyna wydziergała nam ocieplaki pod kocie tyłeczki i za to ogromne podziękowanie.Zdjęć na razie nie będzie,powodem jest brak internetu który mam odcięty z powodu zaległości,teraz podłączyłam tablet i nijak dobrać się nie potrafię a syna jak zwykle brak,wszak młodość rządzi się swoimi prawami .Dziękuję też za słowa otuchy na maila,tego to ja potrzebuję w obecnej sytuacji jak powietrza.Zanim przejddę do przysłowiowego biadolenia chciałam tylko powiedzieć że jeden kociaczek pojechał do nowego domku ,na telefony typu czy ma pani małe rude koty bo takie są w modzie to już przestałam odpowiadać,nawet takowych u mnie nie ma.Chcę też przeprosić osoby ,które nie otrzymały jeszcze przesyłek bazarkowych.Wreszcie zostały odnalezione i zostaną niebawem wysłane,nauczka na przyszłość nie każ synowi pakować bo za rok odnajdziesz.
I teraz przejdę do proszenia i biadolenia po raz kolejny.Dumę już dawno zakopałam w ogródku.
Zaczął się chyba zły czas dla staruszków.Pierwszy zachorował Franio,dziwny był nie jadł,zaczął szybko tracić na wadze.Oczywiście samochodu brak to biegiem dzwoniłam po taksówkę,diagnoza nerki siadają,powrót znowu taksówka.Drugi na liście Tymek chora wątroba.Franio dodatkowo ma guz na pęcherzu i tym wiemy od dawna ,nic nie możemy zrobić ale o co mi chodzi a o to że Franio ciągle popuszcza ,teraz jest w domu,ciągle mam go na oku i mop też,Franek otrzymywał kroplówki i leki ,teraz jest lepiej ale pralka ciągle pracuje,bo chłopak na posłanie też siusia.Tymuś nie wiem czy z zazdrości czy lenistwa sika w posłanie i kopa też w posłanie i pralka znowu pracuje.Potrzebna mokra karma dla wątrobowców i nerkowców może ktoś coś.Franio ma 15 lat,Tymek pewnie z 13-14 nic mnie nie  dziwi.Zycie ich nie oszczędzało.Kochani wstyd mi ale innego wyjścia nie mam.Rodziny prawie nie mam nie licząc tych za ścianą,którym ciężko na prąd dołożyć.Mamy wspólny piec i prąd.Przyjaciół nie mam odkąd zajęłam się zwierzętami.Bardzo proszę o wsparcie finansowe dla mnie jako człowieka i dla zwierząt bo to one najwięcej korzystają,mamy zaległości w opłacie prądu 300zł,szambo się leje to kolejne 100zł i zaległość w banku 200zł.Banki są bezlitosne.Prosiłam pana z banku o cierpliwość.Streściłam sytuację.W odpowiedzi otrzymałam taki tekst.To pani wybierze z czego ma zrezygnować opał czy jedzenie.No tak mam wybór.Kiedyś pisałam że zima to dla nas najgorszy czas ale tak źle to chyba jeszcze nie było.Mój M niestety nie otrzymał prawa jazdy ,zabrane na następny rok.Dojdzie kara i koszty sądowe i tak się zastanawiam jak mu sobie poradzimy,no ale cieplej się zrobi to będę mogła dorobić.Myślę o następnym bazarku.Ręce mi opadły.Naprawdę mi wstyd prosić o cokolwiek a o środki finansowe to makabrycznie wstyd choć kostką sera też nie pogardzimy.Bardzo wszystkim jeszcze raz dziękuję za wszystko co dla nas dobrego uczyniliście.Mam tylko nadzieję że gromy straszne nie posypią się na mnie.Przepraszam że proszę Was o pomoc.Chyba wczołgam się pod łóżko jak to robi Ozzi gdy nakrzyczę na niego.

wtorek, 3 stycznia 2017

Witam po świątecznie

Jak zwykle wpadam jak po ogień.Prawda jest taka że każdy dzień to walka,walka o przetrwanie,o zdrowie zwierzaków i moje.Tak często brakuje sił.Chcę przeprosić tych do których nie dotarły jeszcze  przesyłki bazarkowe i prosić tych którzy dostali o potwierdzenie że takowe otrzymali a także prosić osoby aby podały swoje adresy i się odezwały ,bo takie osoby też są.
Swięta spędziliśmy spokojnie,za to sylwester bardzo huczny u nas zwłaszcza  od godziny 20 kiedy pod naszym łóżkiem prawdziwa zabawa zwierzaków chowających się ze strachu od huku petard.Zwierzyniec podwórkowy schował się w kotłowni.Na szczęście ten czas mamy za sobą do następnego roku.Pisałam w tamtym roku powtórzę i teraz .Styczeń i luty to najgorsze miesiące dla nas.Zaczyna nam wszystkiego brakować.Zapowiadają duże mrozy a opału prawie nie mamy,jedzenie jakoś daję radę organizować choć przyznam że chwilami ciężko.Kończą nam się ciepłe koce ,może ktoś ma jakieś używane i może się z nami podzielić.Parę kocy upchnęłam psiakom do bud a jak wiadomo za długo nie mogą tam leżeć.Będę próbowała zorganizować słomę.Przydałyby się kocie budki takie kryte z gąbki,może ktoś posiada po swoim kotku a już nie używa.Chodzi mi o to że kiedy wychładza się w nocy mogą w takiej buce siedzieć i ciepło im.
Tak sobie pomyślałam że byliśmy strasznie niegrzeczni bo Mikołaj nas ominął w tym roku,to może przeszukacie szafy i coś się znajdzie dla kociaków i psiaków do utulenia na chłodne dni.
Chcę przeprosić że tak proszę ale innego wyjścia nie mam,większość ludzi tylko kiwa głową z politowaniem na moje poczynania i dziwi się że tyle zużywam energii,funduszy i czasu nic z tego nie mając.Zawsze potarzam z humorem że jeden głupi na wsi musi być.
Bardzo dziękuję za wpłaty które doszły teraz po 1,zakupiłam trochę puszek dla psiaków i kociaków.Staję na uszach żeby nie brakowało,teraz najgorszy czas.Bardzo prosimy.Dziękuję że jeszcze do mnie zaglądacie i cierpliwie mnie znosicie.

niedziela, 11 grudnia 2016

Podsumowanie zakończonego bazarku.

Witam wszystkich bardzo serdecznie.Postaram się streścić i nie zanudzać za bardzo.Wstawię podsumowanie bazarku,za które dziękuję tempo giusto która pilnuje aby wszystko było jak należy.Bardzo jej za to dziękuję jak i za sugestie różnego rodzaju dotyczące prowadzenia bazarków.
Bardzo chcę podziękować wszystkim biorących udział w bazarku.
Chcę też wyjaśnić pewien bałagan który powstał częściowo z mojej winy,nie zmierzyłam sił na zamiary.Tak się dzieje jak człowiek chce dobrze a wychodzi jak zwykle.Kwiaciarenka ma mocno nadwątlone siły fizyczne a pracy jest bardzo wiele ,przed świętami jest jej jeszcze więcej.Chcę też napisać że pewna osoba zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc dla swojego pieska,starszego schorowanego,kobieta jest w trudnej sytuacji finansowej,podarowała fanty na bazarek Kwiaciarenki i część dochodu zostanie przekazana na chorego psiaka.Kwiaciarenka nie potrafiła omówić.W końcu cza Świąt nadchodzi więc jak tu nie pomóc.
Kochani bardzo proszę o adresy na maila plus nr.fantu .Koszty przesyłki podam w mailu ,czekam na informacje ile ma wynosić kwota przesyłki.Bardzo proszę podać czy mam wysłać przesyłki polecony  priorytet ,czy zwykłą ekonomiczną.
1. poz. 6 - wisiorek kotek - JolkaM - 55zł + koszt wysyłki,

-2. poz. 12 - wisiorek zielona kulka - Pies w swetrze - 20 zł + koszt wysyłki,
-3. poz. 21 - ceramiczne puzdereczko - Syla - 10 zł + koszt wysyłki,
-4 .poz. 33 - zielony słonik - elaja - 35 zł + koszt wysyłki,
-5 .poz. 34 - żółty ołówek z nasadką - Malena - 10 zł + koszt wysyłki,
-6 poz. 35 - ołówek z nasadką fioletowym misiem - Malena - 10 zł + koszt wysyłki,
-7 .poz. 36 - 6 podkładek pod szklanki z motywem lawendy - Malena - 40 zł + koszt wysyłki,
-8 poz. 47 - apaszka czarno-biała w grochy - Hana - 20 zł + koszt wysyłki,
-9. poz. 50 - apaszka w fioletowe kwiaty - tempo giusto e mobile - 15 zł + koszt wysyłki,
-10 poz. 52 - Kotek leczniczy - CzarnyKot - 15 zł + koszt wysyłki,
-11 
poz. 67 - biała bransoletka z kamieni półszlachetnych - Maszowa - 25 zł + koszt wysyłki,

-12 poz. 70 - kalendarz Wojas 3 szt.:
    - 1 egz. - CzarnyKot - 10 zł + koszty wysyłki,
    1 egz. - tempo giusto e mobile - 10 zł + koszty wysyłki,
    1 egz. - Mona 7500 - 15 zł + koszty wysyłki,
-13 poz. 104 - "Sherlock Holmes "26 płyt - Beata Bartoszewicz - 150 zł + koszt wysyłki,
-14 poz. 107 - ceramiczne puzderko na drobiazgi - Mona 7500 - 20 zł + koszt wysyłki,
-15 poz. 108 - przydasik na drobiazgi ceramiczne jajeczko - Syla - 10 zł + koszt wysyłki,
-16 poz. 109 - szklany świecznik - Syla - 8 zł + koszt wysyłki,
-17 poz. 110 - Syla - 1 szt. 5 zł + koszt wysyłki,
-18 poz. 112 - książka "Ulica marzycieli" - Malena - 40 zł + koszt wysyłki,
Jeśli znowu coś pokręciłam a mam nadzieję że nieto proszę zwrócić mi uwagę.Z całego serca dziękujęwszystkim.

środa, 30 listopada 2016

Krótkie podsumowanie


aktualny stan licytacji (26 komentarzy):
 poz. 6 - JolkaM - 55zł
 poz. 21 - Syla - 10 zł
 poz. 33 - elaja - 25 zł
 poz. 34 - Malena - 10 zł
 poz. 35 - Malena - 10 zł
 poz. 36 - Malena - 40 zł
 poz. 47 - Hana - 20 zł
 poz. 52 - CzarnyKot - 15 zł
poz. 67 - Maszowa - 25 zł

poz. 104 - Beata Bartoszewicz - 150 zł
poz. 107 - Mona 7500 - 20 zł
poz. 108 - Syla - 10 zł
poz. 110 - Syla - 1 szt. 5 zł
poz. 112 - Malena - 40 zł
Tak wygląda aktualny stan licytacji.
Podsumowanie zrobiła tempo giusto,za co bardzo dziękuję.Bardzo dziękuję też tym którzy zechcieli wziąć w niej udział i zapraszam serdecznie następnych bazarkowych zakupowiczów.
Kwiaciarenka usunęła niechcący pewne fanty ,bardzo przepraszam.Postaram się to naprawić

niedziela, 27 listopada 2016

Się buduje

Budujemy.Co prawda w tempie ślimaka ale jakoś idzie.W domu Sajgon jakiego jeszcze w życiu nie miałam.To tak króciutko.

poniedziałek, 21 listopada 2016

Bazarek.

Moi kochani.Bazarek już otwarty.Wszystkie rzeczy tu wystawione  są podarowane przez Was.Szczególnie bliskie memu sercu są rzeczy uszyte specjalnie dla Kwiaciarenki przez zdolne Panie ,które bardzo chcą wspomóc zwierzyniec Kwiaciarenki.Jeszcze wszystkie nie zostały wystawione i opisane,nie wyrabiam się niestety a jak wiadomo Kwiaciarenka nie robot i musi czasem odpocząć.Bazarek ma formę licytacji ,najwyższa oferta wygrywa.Jest możliwość przedłużenia bazarku.Po zakończeniu jak zawsze poproszę o nr.fantu i adres na maila.Postaram się jak najszybciej pouzupełniać braki.Bardzo wszystkich zaprasza i proszę o troszkę reklamy na swoich blogach jeśli jest taka możliwość.Potrzeb mamy całe garście,bardzo prosimy o udział.Kwiaciarenka.